Dziś Biedronki zastanawiały się, co ukryło się w tajemniczym pudełku. Każdy kolejno ostrożnie do niego zaglądał i nie mówił, co widzi, a reszta obserwowała jedynie towarzyszące temu emocje – zdziwienie, strach, wstręt. Okazało się, że tajemniczym gościem była kolonia mrówek. Ponieważ jednak często takie emocje pojawiają się w kontaktach z różnymi owadami, próbowaliśmy trochę je odczarować i bliżej poznać te pożyteczne zwierzątka.
Dzieci omówiły budowę mrówki na podstawie jej sylwety, a następnie stworzyły mapę pytań, na które chcą jeszcze znaleźć odpowiedzi. Zastanawiały się również jakie mogą być źródła tych informacji i trafnie wskazały, że najlepszym sposobem jest obserwacja mrowiska w naturalnym srodowisku, znawca mrówek, a także książki i film edukacyjny, który obejrzały.
Potem przystąpiły do działania pracując w parach i zespołach:
– rysowały mrowisko i odpowiednią ilość mrówek (układając potem swoje prace w kolejności wzrastającej),
– układały mrówki z naturalnych okazów – kamieni i patyków,
– przygotowywały odpowiednią kryjówkę dla mrówek i sprawdzały, jakie kolory są dla nich dobrym kamuflażem (wykorzystując podświetlany stolik),
– formułowały kulki pokarmu dla mrówek i układały je w rodzinki wg koloru oraz porównywały, których jest najwięcej,
– poznały nową zabawę matematyczną przy muzyce – „Maszerują mrówki”.
Na zakończenie sprawdzały, na które pytania z listy już znają odpowiedź, a które są jeszcze do odkrycia.
